UZUPEŁNIAM MIEJSCE

.

▶ Styczeń? Podsumowanie miesiąca!

Wiem, że styczeń skończył się już 9 dni temu, ale naprawdę, dopiero teraz chwyciła mnie ochota na napisanie tego posta! Styczeń był dla mnie wyjątkowo satysfakcjonującym miesiącem. Mogłabym rozpisywać, a rozpisywać, ale po co? Najlepiej, abym podkreśliła kilka najważniejszych spraw. 
Myślę, że to jest najodpowiedniejsze miejsce, aby o tym wspomnieć. Pisząc ten post, jest was aktualnie, aż 30! Jestem bardzo mile zaskoczona! Chciałabym osobiście podziękować, ale jak widać, nie mogę! Dziękuję!

Chyba zacznę od filmu. Filmu, który po prostu zawładnął mną. Jako, że jest to moje pierwsze podsumowanie, przedstawię Wam twórczość, którą oglądałam stosunkowo niedawno, bo chyba w wakacje. A jest nią - INTO THE WILD. Nie wiem dlaczego go kocham. Po prostu jest i będzie dalej tkwił we mnie. Spodziewam się, że i tak praktycznie nikt go nie obejrzy, bo jestem mało przekonująca, ale osoby, które jednak się skuszą, nie będą żałować.





Nie jestem osobą dość typową. Nie słucham popu, ani żadnej komercyjnej  No może trochę, czasami... Na co dzień gustuję raczej w Indie Rock, Pop lub Folk. Nie owijając w bawełnę - ALT J - BREEZEBLOCKS.





Przyznam, jestem osobą o dość szczupłej figurze. Czemu to zawdzięczam? Na pewno nie diecie - zawsze nafaszeruję się obiadem jak tylko się da. Po prostu mam szybki metabolizm! Dziękuję, o Boże! A na styczeń polecam MAKARON! Jest pyszny, a na dodatek - można go zjeść z całkowicie wszystkim! No prawie. Gdybym mogła jeść wyłącznie makaron, spodziewajcie się, że właśnie bym to robiła!








22 komentarze:

  1. Jak dla mnie wybrałaś najlepsze rzeczy na podsumowanie miesiąca!:)
    www.niekontrolowanee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. lubię takie posty! :))) oby takich więcej tzn. podsumowania. Podoba mi się Twój blog jest taki przejrzysty Pozdrawiam ps. Obserwuję http://the-hearty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny wygląd bloga, to po pierwsze. Lubię takie miłe dla oka, przejrzyste cuda :)
    Haha kurczę, coś nas łączy - też uwielbiam makarony. Niestety mam słabszy metabolizm niż Ty i nie mogę sobie pozwolić na to, by wcinać je tak często, jakbym chciała. Zazdroszczę :)
    Bardzo fajna notka, pozdrawiam! [http://magia-ukryta-w-slowach.blogspot.com/]

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie i moich znajomych styczeń również był bardzo owocny miesiąc :)) gratuluję sukcesu na blogu! Chyba sama spróbuję makaronu, brzmi bardzo zachęcająco! :D

    scar-never-fade.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy blog i ładny design zostawiam kom :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię takie podsumowania :) Bardzo fajnie piszesz, gratuluję 30 obserwatorów i życzę dalszych blogowych sukcesów ;)

    atramkablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Makaron jest pyszny, najbardziej lubię ze szpinakiem w sosie serowym :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja za makaronem nie przepadam i też nie za bardzo mogę go jeść. Jakbym ja miała wybrać danie na podsumowanie stycznia to byłby to niewątpliwie kurczak gotowany na parze z marchewką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także lubię tak przyrządzonego kurczaka ;) Szczerze, najchętniej na podsumowanie stycznia wybrałabym wszystko! Uwielbiam jeść.

      Usuń
  9. odkąd studiuję makaron na stałe zagościł w moim menu, bo robi się go szybko i można dodać praktycznie wszystko. ;) a odkąd byłam pierwszy raz we Włoszech, to zakochałam się w nim jeszcze bardziej. ;) a moim daniem stycznia bezapelacyjnie była pizza z szynką parmeńską i serkiem pleśniowym. ;)
    pozdrawiam.
    http://poprostumadusia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Z makaronowych dań najbardziej uwielbiam PESTO!<3 jadłabym codziennie ;)


    Jeżeli ciekawi Cie co oznaczają loga znanych marek odzieżowych, zapraszam na nowy wpis! :)
    http://www.littlecupofart.pl/2015/02/co-kryje-sie-za-logami-synnych-marek.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Makaron jak dla mnie jest baaardzo dobry i czasem go jem ;) Fajnie piszesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Często na obiad gotuję makaron z kurczakiem i sosem. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zazdroszczę szybkiego metabolizmu :) Pozdrawiam i mam ochotę teraz na makaron :)))

    http://krainakobiety.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. mmm makaron.. :) Dla mnie styczeń też był cudowny !! :)
    Masz ochotę zajrzeć do mnie ? Zapraszam Cię :
    daisy-bloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. ach makaron, makaron. jedna z lepszych rzeczy, nawet sam bez niczego, albo z twarogiem:D
    obserwacja?
    http://sliwkowapanna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. ooo,zazdroszczę szybkiego metabolizmu :*:( ja na każdym kroku muszę uważać co jem i ile.. :( :*

    OdpowiedzUsuń
  17. fajny post. ja w styczniu za wiele nie robiłam. :)

    http://dianaashe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Teraz mam ochotę na makaron <3 Najlepsze rzeczy wybrałaś <3

    http://wyscig-to-moje-zycie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. http://truskawkowa-gaba.blogspot.com/ zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  20. mmm też uwielbiam makaron i ciągle się nim zajadam! :)
    ♡ paaula-fotografia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

• Za każdy komentarz dziękuję, na pewno się odwdzięczę!
• Akceptuję obserwację za obserwację